Tel: +48-14-627 22 25

02 Maj

Praca zespołowa:

„U nas funkcjonuje to całkiem dobrze…"

(mud) – Praca zespołowa wymaga odpowiedniej dawki empatii: ten, kto w codziennym obcowaniu nie potrafi wczuć się w kolegów, czy też postawić się na ich miejscu, z trudem może stać się prawdziwym graczem zespołowym. Dla dyrektora zarządzającego WTH Waltera Thieme istnieją pewne przesłanki, czy ktoś potrafi „myśleć w zespole”. „Postawa” jest jedną z nich: „Dla mnie gracz zespołowy charakteryzuje się tym, że nie powstrzymuje się przed wykonaniem wspólnego zadania, nawet jeśli w tle widnieje koniec czasu pracy”.

Ale dla Waltera Thieme jasne jest również, że ktokolwiek chce prowadzić udaną pracę zespołową, musi stworzyć zaufanie i dostosować procesy operacyjne do wszystkich pracowników. Nawiasem mówiąc, byli lub aktywni sportowcy dyscyplin drużynowych są uważani za obiecujących graczy zespołowych. Dzięki piłce nożnej, piłce ręcznej lub wioślarstwie są świadomi, że sukces jest możliwy tylko dzięki zasadzie „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Walter Thieme: „Ale przecież nie wszyscy kandydaci ubiegający się o stanowisko pracy są, czy byli aktywni w sportach drużynowych”.

Ci, którzy mówią „praca zespołowa”, zawsze mają coś morskiego przed oczami: grupę ludzi siedzących w jednej łodzi. Nie chodzi tu o jednostki, ale o wspólną wydajność pasażerów łodzi. Jasne jest, że gracze drużynowi nie są samotnymi wojownikami. Również na początku nie są sami w myśleniu o tym, co w końcu może się wydarzyć. Dla nich jest zawsze ważne co i ile mogą wnieść do wspólnego dzieła. Walter Thieme: „Tylko jeśli każdy z zespołu wie, co może i chce ze sobą wnieść, mogą wszyscy z powodzeniem wykonywać zadania jako zespół”.

W rzeczywistości praca zespołowa działa jak maszyna, w której nawet najmniejsze koło zębate niestrudzenie pomaga w uruchamianiu i utrzymywaniu dużych i małych kółek, dużych i małych stawów, dzięki czemu wszystko działa „płynnie”. Walter Thieme jest przekonany: „Ale kiedy ludzie pracują w zespole, nie działają tylko jak koła maszyny. Do tego dochodzi zaufanie do siebie, specjalistyczna wiedza, doświadczenie, chęć wykonywania zadań i niezmienna postawa, polegająca na ciągłym dążeniu do sukcesu.

Walter Thieme dochodzi do wniosku: „Na temat ,pracy zespołowej’ można by prowadzić wielotygodniowe seminaria. Ale my musimy potrafić zastosować to w praktyce. To satysfakcjonujące, gdy wszyscy, w swojej codziennej pracy, czują, że sukces możliwy jest tylko wtedy, gdy opiera się na wysiłkach społeczności ukierunkowanej na zespół. – U nas funkcjonuje to całkiem dobrze ...