Tel: +48-14-627 22 25

25 Cze

Gospodarowanie w czasach koronawirusa

„Po letnim przestoju będziemy iść dalej…“

 
Walter i Gero Thieme (z maską ochronną ) oczekują wyraźnego pogorszenia koniunktury tego lata. W 4 kwartale 2020 r. mają nadzieję na wzrost działalności. Zdjęcie Dreyling

(mud) – Mniej codziennej pracy. Duży spokój w firmie. Praca w zredukowanym wymiarze godzin zarejestrowana po raz pierwszy. Ale nikt nie myśli o zwolnieniach. Wręcz przeciwnie. - Walter Thieme, dyrektor zarządzający WTH, zachowuje spokój: „Pandemia Covid-19 nie przechodzi obok nas bez śladu. Ale na końcu tunelu jest światło ”.

Po tym, jak wydarzenia w Chinach praktycznie nie wpłynęły na wyniki firmy w pierwszym kwartale, pierwsze oznaki wyhamowywania pojawiły się w kwietniu 2020 r. Zapotrzebowanie było bardziej ograniczone. „Spodziewamy się wyraźnego załamania koniunktury przez całe lato”, podsumowuje Thieme, ale pozostaje pewny: „Mamy nadzieję, że normalny tryb rozpocznie się ponownie w 4 kwartale 2020 r.”.

Zgodnie z prognozą opublikowaną obecnie przez oficjalny organ oczekuje się obniżenia wyniku w bieżącym roku. To wymaga oprócz wystarczającej wiarygodności kredytowej gospodarki również tego, że jesienią nie będzie drugiej fali infekcji, ani w kraju, ani w UE, ani na całym świecie.

W lutym i marcu wszystko było jeszcze pilne, dlatego nawet dostawy frachtu lotniczego były poważnie dyskutowane. Następnie presja dostaw zmniejszała się coraz bardziej. Alternatywnie został uruchomiony transport pociągiem z Chin, co przyspieszyło czas dostawy do 3-4 tygodni zamiast 5-6 tygodni drogą morską. W ten sposób dysponowanie zapasami pozostało racjonalnie korzystne pomimo niesprzyjających okoliczności.

Walter Thieme: „W naszych szacunkach należało się spodziewać, że z powodu ograniczeń związanych z koronawirusem, w Chinach już wzrastały ograniczenia dostaw. Innym powodem było to, że pracownicy tradycyjnie świętowali tym razem ze swoimi rodzinami w prowincjach z okazji chińskiego Nowego Roku. Z powodu nałożonych ograniczeń nie mogli już wracać do swoich miejsc pracy. Ponadto czas wakacji w Chinach został przedłużony o dwa tygodnie. Wszystko to opóźniło zaplanowane dostawy statkami.

Niemniej jednak WTH zawsze dostarczało wszystkim klientom wystarczającą ilość materiału, aby nie było przerw w produkcji, ani innych zakłóceń. Do kwietnia produkcja była w zakresie ilości z roku poprzedniego, a odpowiednie surowce były również dostarczane przez WTH. Wtedy pierwsi klienci zaczęli oddalać terminy dostaw. Stało się tak przy spadku aktywności biznesowej(w zależności od kraju / branży o 20–40% mniej sprzedaży) klientów, szczególnie w krajach „wokół Morza Śródziemnego” i Turcji. Thieme: „Efektem dla nas było to, że nasze magazyny są obecnie dobrze wypełnione i że możemy bezpiecznie i szybko zaopatrywać naszych klientów.

W przypadku WTH jest prawie typowe, że zawsze odczuwa wzloty i upadki rynku z opóźnieniem. Na początku wielu klientów produkowało dalej „do magazynu” lub uzupełniało zaległości z wcześniejszego okresu. Po napełnieniu zapasów produkcja zwolniła i zapotrzebowanie na surowce  uległo zmniejszeniu. W konsekwencji wpłynęło to u Thieme na redukcję ilości otrzymywanych zamówień. To samo dotyczy poprawy koniunktury gospodarczej – tylko z odwrotnym skutkiem.


Wraz z okresem koronawirusa zauważalnie zmniejszyła się ilość pracy w WTH. W praktyce połowa personelu jest w stanie poradzić sobie z bieżącą pracą. Ponieważ zarząd firmy chce uniknąć zwolnień, po raz pierwszy wprowadzono pracę w zredukowanym wymiarze godzin. W ten sposób mniejszą ilość pracy można osiągnąć dzięki istniejącemu personelowi bez konieczności zwalniania pracowników.

Przed rozpoczęciem pandemii Covid-19 w WTH zatrudniono nowych pracowników. Zgodnie z długoterminowym planowaniem, pani Natalie Thunig w maju i dr Heiko Viebrock w czerwcu, rozpoczęli pracę. Chcąc widzieć pozyty wynikające z kryzysu w czasie koronawirusa, można podać fakt, że dwaj nowi pracownicy korzystają ze względnego spokoju w firmie i mogą intensywnie zapoznać się z nowymi obszarami odpowiedzialności.

Walter Thieme: „Nie postrzegamy tego jako luksusu, ale jako niezbędny warunek udanej współpracy i zabezpieczenia przyszłości naszej firmy. Ostatecznie, oprócz rzetelności w działaniu, przekonujące kompetencje w zakresie towarzyszenia naszym produktom promują relacje biznesowe z naszymi partnerami na wszystkich poziomach. ”